Sztuka to nasz konik. Niemożliwym jest o niej myśleć jak o normalnym hobby. Tu jedyne co dajemy to nasza psychikę. Wylewamy umysł na skrawki papieru, obnażamy się przed czytelnikiem z masek dnia popularnego. Jak golaski w środku aglomeracje musimy odrzucić wstyd i przerażenie przed obnażeniem indywidualnej psychiki.