Wiele osób sądzi, iż ubezpieczenie społeczne z tytułu wypadków przy pracy, wiąże się bezpośrednio także z wszelkiego rodzaju wypadkami, które przytrafiły nam się w drodze do lub z pracy. Okazuje się jednak, że takiego powiązania nie ma, a droga do pracy, nie jest integralną częścią naszego życia zawodowego.
Jak określa ,,ustawa wypadkowa", o wypadku przy pracy możemy mówić tylko wtedy, gdy pracownik dozna uszczerbku na zdrowiu w chwili wykonywania swoich służbowych obowiązków (obejmuje to także podróże służbowe i wszelkie szkolenia, na które wysłał nas nasz zakład pracy). W przypadku zdarzenia, mającego miejsce w drodze do lub z pracy, odnieść się należy do ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, która owe przypadki rozpatruje. Jeżeli w wyniku tego, pracownik jest niezdolny do pracy do 33 dni, ma prawo do 100% wynagrodzenia, zaś dłuższy okres to już zasiłek chorobowy.
Oczywiście możliwe jest także odszkodowanie, gdy np. doznaliśmy uszczerbku na zdrowiu w wyniku czyichś zaniedbań, między innymi skręcenie nogi na uszkodzonym krawężniku (a zdarza się to niezwykle często). Nie ma to jednak nic wspólnego z wypadkami przy pracy, a z osobnymi ustawami.
|
|